Od soboty (13 maja) na Małej Scenie Teatru im. Stefana Jaracza można oglądać autorski monodram Kamili Sammler „Cień” na podstawie tekstu Elfriede Jelinek. 

Spektakl nawiązuje do mitu o Orfeuszu i Eurydyce. Jednak Eurydyka z tekstu Jelinek to żona idola muzyki pop jest jedynie ozdobą utalentowanego małżonka, a jej wskrzeszenie ma być dla niego wyjątkową nagrodą. Dodatkowo Eurydyka została pozbawiona wszelkiej autonomii. W przedstawieniu aktorka chce zaprezentować granice: pomiędzy światłem i ciemnością, teraźniejszością i przeszłością, żywym i martwym.

opracowanie i realizacja – Kamila Sammler

wizualizacja – Sergiusz Sachno

muzyka i dźwięk – Eryk Kotys

w Cieniu – Grażyna Walasek i Ireneusz Czop

inspicjent/sufler – Marta Baraszkiewicz

PODZIEL SIĘ
Bartłomiej Krasnodębski
Specjalizuje się w sprawach miejskich i kulturze. Wielki miłośnik teatru i sztuki przez duże "S". W naszej redakcji od niemal samego początku.