W Muzeum Archeologiczno-Etnograficznym można oglądać wystawę arystokratycznej kultury halsztackiej z Domasławia  Jest malowana ceramika, metalowe naczynia z Italii i kosztowne miecze.

Wystawa mogła powstać dzięki budowie autostrady i prowadzonych przy tym pracach archeologicznych. Teren wykopalisk to ok. 7 ha.

-To były odkrycie przypadkowe, bo wcześniej w Domasławiu nic nie znaleziono. Gdy odkryliśmy to co prezentujemy na wystawie ukazał się inny świat. Nasze ziemie były na peryferiach cywilizacji. Okazało się jednak, że mieliśmy kontakt z bogatą cywilizacją śródziemnomorską i kulturą halsztacką – opisuje prof. Bogusław Gediga z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk. – Arystokraci z Domasławia czuli się bogaci i podobni do tych z Italii. Mieli przedmioty luksusowe. Nie umieli pisać, ale sprowadzali to tych czynności osoby – dodaje.

Archeolodzy w Domasławiu odkopali ok. 300 grobów komorowych z komnatami. Znaleźli m.in. miecze (więcej niż dotychczas w Polsce), malowaną ceramikę z wpływami greckimi , ozdoby czy metalowe naczynia z Italii. Na wystawie można także obejrzeć skarb z Borowej.

Wcześniej wystawa gościła w Biskupinie, Lublinie, Chełmnie. Pojawi się także w Krakowie i Bydgoszczy. W Łodzi będzie do 31 maja czyli będzie można ją zobaczyć podczas Nocy Muzeów.

 

 

PODZIEL SIĘ
Bartłomiej Krasnodębski

Specjalizuje się w sprawach miejskich i kulturze. Wielki miłośnik teatru i sztuki przez duże „S”. W naszej redakcji od niemal samego początku.