Jutro (12 maja) kolejna odsłona XXIII Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. Wystąpi Teatr Polski z Bydgoszczy ze spektaklem „Żony stanu, dziwki rewolucji, a może i uczone białogłowy”.

Przedstawienie w reżyserii Wiktora Rubina „Żony stanu, dziwki rewolucji, a może i uczone białogłowy” opowiada o feministycznej działaczce rewolucji francuskiej Théroigne de Méricourt walczącej o prawa kobiet. Twórcy spektaklu zadają pytania w jaki sposób należy pobudzić obywateli do zmiany i czy fanatyzm to skuteczna metoda. Przedstawienie rozpocznie się o 19:00 na Dużej Scenie Powszechnego.

W poniedziałek (13 marca) odbędzie się dyskusja o teatrze. Rozmowa ma się odnieść do teatru prezentowanego na żywo i oglądanego na DVD.Organizatorzy chcą spróbować określić granice teatru i możliwości wejścia w interakcje z widzem. Moderatorem rozmowy o godz. 19:00 będzie Łukasz Maciejewski.

We wtorek (14 marca) o 19:15 na małej scenie widzowie obejrzą projekcje spektaklu „Eiswind/Hideg Szelek” w reżyserii Arpada Schillinga w wykonaniu Burgtheater w Wiedniu.

PODZIEL SIĘ
Bartłomiej Krasnodębski

Specjalizuje się w sprawach miejskich i kulturze. Wielki miłośnik teatru i sztuki przez duże „S”. W naszej redakcji od niemal samego początku.